Schronisko dla zwierząt w Wałbrzychu
       
Do oddania w dobre ręce! Znaleziono zwierzaka!       Zgłoś zaginięcie zwierzaka!





W tym dziale przedstawiamy podziękowania za otrzymane dary i pomoc a takze podziękowania od osób które otrzymaly od nas swojego czworonoznego przyjaciela.


[2011-04-07] - List z Zespołu Szkół Muzycznych w Wałbrzychu
Przed samymi feriami udało nam się w końcu pojechać do Schroniska dla Zwierząt w Wałbrzychu. Ciągle nam coś wypadało. Pomimo, iż wybierałam się z niedużą grupką dzieci, które nigdy w takim miejscu jak Schronisko dla Zwierząt nie były, to jeszcze chorowały, albo miały zajęcia popołudniowe z gry na instrumencie. Wyjechaliśmy z godzinnym opóźnieniem, bo tato Karolinki ma sklep i mnóstwo obowiązków z nim związanych.
Wreszcie upragniona chwila wyjazdu- Wiki, Paulinka, Kasia, Ola, Filip i Hubert wspólnie ze mną i panem Andrzejem spakowaliśmy żwirek i produkty do busa, i w drogę.

Powitały nas głośne poszczekiwania psiaków małych i dużych. Ja poszłam pokazać się pani Grażynce, która serdecznie nas powitała. Dzieciaki wyszły z pojazdu i w pierwszej kolejności podeszły do klatek z kotkami. Na wybiegu trzy okazy dało się zauważyć. Pierwszy w czarnym kolorze zwinięty w kłębek głośno „oddychał”. Drugi siedział w koszu zanurzony w kocyku i z nieufnością spoglądał na nas jakby chciał się upewnić czy przyszliśmy go tylko pooglądać czy też zrobić mu nadzieję i odejść. Trzeci przechadzał się wzdłuż siatki głośno miaucząc i prosząc o zabranie go stamtąd. Koteczki w budynku były bardziej towarzyskie. Jedne z zaciekawieniem nam się przyglądały inne głośno miauczały przechadzając się tam i z powrotem. Wszystkimi nasi podróżnicy byli zachwyceni . Dobrą chwilę trwało zanim napatrzyły się do woli.

Ponieważ wcześniej poproszono nas abyśmy przywieźli suchy prowiant w postaci makaronu, kaszy i ryżu, chcieliśmy zobaczyć kuchnię jaką schronisko dysponuje. Ucieszyliśmy się, że ma takie ładne nowe kotły do gotowania, a panowie opiekunowie, którzy tam pracują pokazali nam już ugotowany posiłek dla zwierząt na drugi dzień. Nie zabrakło w nim niczego. Były warzywa, kasza, ryż, a nawet szynka i baleron, że o kiełbasie nie wspomne..To dobrze, że różne instytucje tak pomagają schronisku, oprócz sklepów czy drobnych zakładów mięsnych również piekarnie mają swój wkład. Dzięki takim jak oni placówka może zapewnić godny byt swoim podopiecznym.

Po Kociarni przyszła kolej na obejrzenie Szczeniakarni. Tego dnia było pochmurno i mgliście. Kiedy poszliśmy obejrzeć psiaki rozpadało się. W dwóch nowych boksach znajdowało się dwanaście szczeniaków. Pieski były śliczne różnej maści i rasy. Na początku trochę nieufnie poszczekiwały, a potem podchodziły do barierki i wystawiały swoje ciekawe noski. Przymilały się i popiskiwały w nadzieji, że może ktoś z nas się zdecyduje na któregoś z nich. Dziewczynki Kasia, Ola i Wiki płakały bo tak wzruszyły się tymi „psimi skargami”. Chłopcy trzymali fason, ale byli bardziej milczący niż zwykle. Hubertowi spodobał się piesek do tego stopnia, że aż dostał wypieków. Powiedział nam, że rodzice noszą się z zamiarem kupna pieska, tylko nie wiedział czy zgodzili by się na tego. Paulisia także wypatrrzyła sobie pieska i przyrzekła, że poprosi mamusię by po niego przyjechały może nawet w czasie ferii. Miałam dużo roboty, a raczej tłumaczenia i uspakajania dziewczynek, którym żal było tych maluchów pozostawionych bez psiej mamy. Nastrój poprawił się kiedy dwie panie młodsza i starsza podeszły do jednego z boksów wybrać pieska. Opiekunka pani Iwonka weszła do boksu i przyniosła wskazanego szczeniaczka. Piesek tak się przestraszył, że nie chciał… opuścić boksu. Głośno protestował szczekając, wyrywał się, a nawet udało mu się uciec i wbiec z powrotem do boksu, co wywołało wiele śmiechu. Atmosfera poprawiła się kiedy po pewnym czasie nowa właścicielka szczeniaczka przyszła pożegnać się z nami. Piesek już nie wyrywał się siedział spokojnie z wystawionym języczkiem. Kiedy policzyłam, że piesków zostanie tylko dziewięć bo ten jeden już znalazł dom, tego drugiego może weźmie Paulisia, a trzecim zajęła by się rodzina Huberta, nadzieja wstąpiła w serduszka nas wszystkich.

I to już koniec tej historii jednej z wielu, które przydarzają się każdego dnia w różnych miejscach takich jak to na świecie.
Podobnych Schronisk dla Zwierząt jest wiele, ale to od nas zależy czy będą tam „szczęśliwe” zwierzęta choć w części, mając jakiś kąt do spania i miskę z jadłem. Porzucone czy zostawione na pastwę losu zwierzęta borykają się ze świadomością, że są nikomu nie potrzebne. A to nieprawda – najlepszym przyjacielem człowieka jest pies nie taki z metryczką urodzenia, o fikuśnej sierści czy modnej rasie, ale ten zwyczajny kundelek, mały czy większy czekający na gest z naszej strony. Wczoraj Amelka powiedziała mi, że najwspanialsze są kundelki do posiadają cechy wszystkich ras co czyni je bardziej opiekuńczymi i bardziej przywiązują się do swojego opiekuna. Każdy kto chciałby mieć psa powinien rozeznanie zacząć od Schroniska. Może tam właśnie znajdzie prawdziwego przyjaciela dla siebie lub swojego dziecka. Bo w nim są najwierniejsze i najwdzięczniejsze serca na świecie pod warunkiem, że obdarzymy je miłością. Bo każde żywe stworzenie potrzebuje akceptacji i miłości.

Mam nadzieję, że więcej będzie tych, którzy pomogą Schronisku tak jak nasza szkoła organizując zbiórki produktów, loterie czy sprzedaże. Zebrane środki pomagają zwierzakom. Jednak jeszcze lepiej możemy się przysłużyć dając dom bezdomnemu, bo on na dobre i złe będzie przy nas.


Pozostale podziekowania:
[2016-04-06] - Szarik
[2016-01-22] - Podziękowania za Tediego !
[2015-12-08] - Podziękowania
[2015-12-08] - Podziękowania dla przedszkolaków :)
[2015-10-12] - Podziękowania za Larsa :)
[2015-09-07] - Podziękowania za Bruna
[2015-08-27] - Podziękowania za Queeni !
[2013-10-02] - Podziękowanie za Melę
[2013-06-04] - Pozdrowienia z Poznania od Yodiego :)
[2013-02-28] - Podziękowania za Dżekiego
[2013-02-27] - Podziękowanie za Shillę
[2013-02-24] - Podziękowania
[2013-01-28] - Życzenia od szczęśliwego właściciela
[2012-10-12] - Odnaleziony LU !
[2012-10-12] - Ukochana Buraska
[2012-02-17] - Podziękowania za Gacki i nie tylko !
[2011-12-29] - Mania
[2011-07-01] - Podziękowanie za Lunę
[2011-05-16] - Proszę Cię! Tylko mnie nie zostaw. Ja już nie chcę być sam!
[2011-04-26] - Podziękowanie od pani Bogusi
[2011-04-07] - List z Zespołu Szkół Muzycznych w Wałbrzychu
[2009-12-10] - Podziękowania od Michała i Pauliny
[2009-11-26] - Podziękowania
[2009-10-08] - Podziękowania dla wolontariuszy!
[2009-03-27] - Odwiedziny uczniów z Boguszowa - Gorc
[2009-03-13] - Podziękowania dla PSP nr 37 !
[2009-03-12] - Podziękowania dla Zespołu Szkół w Starych Bogaczowicach
[2009-03-10] - Podziękowania dla uczniów PSP nr 31
[2009-03-02] - Goście z Jedliny Zdrój !
[2009-02-19] - Odwiedziny przedszkolaków!
[2009-02-18] - Odwiedziny Gimnazjum z Walimia!
[2009-01-16] - Podziękowania dla Zespołu Szkół nr 4
[2009-01-12] - Podziękowanie za Milę